Kiedyś stare meble z okleiny, zniszczone już upływem czasu i codziennym użytkowaniem można było tylko wymienić na nowe. Dziś na szczęście wcale nie jest to konieczne! Wystarczy wiedzieć, jak je odnowić domowymi metodami i chociaż malowanie takich mebli wymaga precyzji, uwagi i czasu, to zdecydowanie warto się o to pokusić. Metamorfoza na plus gwarantowana!

Krok po kroku: malowanie mebli z okleiny na biało

Zanim sięgniemy po wałek i farbę:

  • Odkręcamy z mebli wszystkie uchwyty, klamki, zawiasy i inne elementy odstające. Jeśli jest ich dużo, zróbmy przedtem zdjęcie, żeby po malowaniu nie zapomnieć o tym, który element będzie trzeba przykręcić w konkretne miejsce
  • Dokładnie umyjmy całą powierzchnię mebli a następnie odtłuśćmy ją np. przy pomocy benzyny ekstrakcyjnej lub rozpuszczalnika. Do powierzchni odtłuszczonej nowa farba przywrze o wiele lepiej i nie stworzą się niepotrzebne zacieki czy przebicia.
  • Papierem ściernym lub gąbką zatrzyjmy meble tak, żeby je zmatowić. Nie chodzi tu o szlifowanie, a uzyskaniu efektu matu!
    Jeśli zamierzamy pomalować mebel na dwa różne kolory – naklejmy w wybranych miejscach taśmę malarską, dla uzyskania równego wzoru.

Malowanie mebli z okleiny na biało:

  • Położenie farby podkładowej. Kładziemy wyłącznie cienkie warstwy, wykonując poszczególne ruchy powoli.
  • Docelowa, biała farba do mebli powinna być typu ftalowego i ją również nanosimy cienko, rozprowadzając po powierzchni wałkiem. Pędzel pozostawi ślady włosia, dlatego wałek w tym przypadku jest lepszym rozwiązaniem.
  • Okleina meblowa musi być pomalowana na biało kilkoma warstwami – robimy to po prostu tyle razy, aż zniknie farba znajdująca się pod spodem mebla. Ważne: nie spieszymy się z malowaniem kolejnych warstw, każda poprzednia powinna porządnie wyschnąć, ponieważ kolor będzie wtedy przyjmował się lepiej, a nałożenie farby na wilgotną farbę malowaną pięć minut wcześniej może doprowadzić do nieładnego efektu. Warto poczekać!
  • Zagłębienia, w które nie da rady wjechać wałkiem zamalowujemy pędzlem. Im cieńszy, tym lepiej, bo precyzyjniej upora się nawet z otworami głębszymi czy np. nieregularnymi rzeźbieniami, jakie mogą znajdować się na starym meblu.

Na koniec, kiedy wszystkie warstwy są już suche, dobrze jest zabezpieczyć całość lakierem do mebli. Lakier jest swojego rodzaju utrwalaczem farb i to dzięki niemu mebel nabierze blasku, a jego bezbarwny kolor w żaden sposób nie zaburzy efektu bieli. Dodatkowo tak powleczone meble z okleiny będą mniej podatne na przypadkowe zarysowania farby.