Co do ogrodu zamiast trawy, którą trzeba co chwilę kosić? Coraz więcej osób wybiera karmnik ościsty jako wyjątkowo piękną, przydomową ozdobę roślinną, która tworzy zwarty, gęsty szpaler przypominający wprawdzie trawę, ale o wiele bardziej efektowny! Bez potrzeby koszenia, za to z płożącymi pędami, które nie przepuszczają chwastów i pięknie kwitną.

Jak uprawiać karmnik ościsty?

Ta nietypowa i nierosnąca w Polsce w naturalnym środowisku roślina, idealnie sprawdza się w przydomowych ogrodach, parkach i przestrzeniach publicznych. Wyróżnia ją niski wzrost sięgający maksymalnie trzech / pięciu centymetrów, intensywnie zielone liście i drobna struktura, którą z daleka można pomylić z mchem. Świetnie wygląda na skalniakach, ale i obsiana wprost na ogrodowej ziemi – na której w naturalny sposób formuje efekt roślinnego dywanu. Doskonale wypełni ogrodowe ścieżki, szczeliny w kostce brukowej oraz tereny przymurkowe, które zwykle zarastają niechcianymi chwastami. Dobry wzrost karmnikowi zapewnią też tereny pochyłe, na których często trudno jest cokolwiek posadzić, w tym skarpy czy szczeliny i nierówności powierzchni.

Sama uprawa tego gatunku jest łatwa i nie wymaga wielu specjalistycznych zabiegów. Dodatkowo, w odróżnieniu od trawy, karmnik w okresie kwitnienie stanie się dywanem drobnym, białych, przypominających gwiazdki kwiatów – efekt robi ogromne wrażenie!

  • Stanowisko: słoneczne, ewentualnie lekko zacienione. Im więcej słońca tym większe kwitnienie rośliny.
  • Podłoże: gleba zdecydowanie przepuszczalna, średnio żyzna, raczej lekka i piaszczysta, ale umiarkowanie wilgotna. Karmnik nie będzie dobrze rósł tam, gdzie jest całkowicie sucho, albo wręcz przeciwnie – zbyt mokro. Dobrze przepuszczalna i dość żyzna ziemia przyczyni się też do jego lepszego rozrastania się i to bez pomocy człowieka.
  • Nie wymaga okrywania na zimę z racji wysokiej mrozoodporności.
  • Nie wymaga corocznego przycinania!
  • Co kilka lat dobrze jest usunąć najstarsze rośliny i zrobić w ich miejscu przestrzeń na nowe. Starsze rozpozna się łatwo po wrażeniu łysiejących kęp w konkretnym punktach. Jeśli chcemy rozmnożyć roślinę samodzielnie, dobrze będzie po prostu podzielić rozrośnięte kępy na mniejsze i wsadzić na kolejne stanowisko (słoneczne). Rozmnażanie przez przesadzanie robimy wyłącznie wiosną, zostawiając między nowymi punktami około dwadzieścia centymetrów odległości.

W sklepach ogrodniczych można dostać zarówno sadzonki karmnika, jak i pędy, przy pomocy których wsadzi się tę piękną roślinę we własnym ogrodzie.