Laurowiśnia jest jednym z ciekawszych krzewów ogrodowych egzotycznego pochodzenia. Jej przykuwające uwagę, ciemnozielone liście i ozdobny kwiatostan sprawiają, że coraz więcej osób decyduje się w ramach tworzonego żywopłotu postawić właśnie na nią, rezygnując z dobrze już znanego bukszpanu, iglaków czy innych roślin żywopłotowych. Jak o tę roślinę dbać w odpowiedni sposób?

Uprawa i pielęgnacja laurowiśni

Najważniejszą zasadą przy tworzeniu żywopłotu z tego gatunku jest pamiętanie o tym, że zdecydowanie nie lubi on słońca. Jeśli płot ciągnący się wokół domu jest wystawiony na stałe, intensywne promienie i nie ma przy nich dających cień drzew, to lepiej z laurowiśni zrezygnować.

  • Stanowisko półcienista, a nawet cieniste, koniecznie osłonięte od wiatru
  • Sadzić w okresie spoczynku rośliny, a nie wtedy gdy jest w fazie intensywnego wzrostu. Najlepsze miesiące to październik i pierwsze dni listopada.
  • Wilgotna gleba o przepuszczalnej strukturze + częste podlewanie. To jedna z roślin, które uwielbiają wilgoć, dlatego pozostawienie jej bez dopływu wody na kilka tygodni może doprowadzić do obumarcia korzeni i wyschnięcia całego żywopłotu
  • Zaleca się podsypywanie korą lub ściółkowanie
  • Delikatne korzenie młodych roślin dobrze jest w pierwszych latach uprawy zabezpieczać na zimę. Można to zrobić np. podsypując ją dodatkową warstwą kory lub liści
  • Im starsza jest laurowiśnia, tym mniej działa na nią niska temperatura, więc i z czasem okrywanie korzeni nie będzie już potrzebne
  • Lubi częste przycinanie i odwdzięcza się za to pięknym kolorem liści. Przycinanie można swobodnie wykonać nawet kilka razy w roku.
  • Jest podatna na choroby grzybiczne atakujące ją wiosną, więc dobrze przygotować na ten czas odpowiednie środki i zrywać ewentualne, zainfekowane liście

Aktualnie w sklepach można dostać sadzonki różnych rodzajów laurowiśni, dlatego dobrze jest o ich specyficznych wymaganiach poczytać, tak, by wiedzieć czy decydujemy się na gatunek bardziej, czy mniej wymagający. Niektóre typy rośliny charakteryzują się białym nakrapianiem, inne kwiatami, a jeszcze inne zwartą, ciemnozieloną formą, która zachwyca oko.

Ciekawostką jest fakt stosunkowo prostego mnożenia rośliny, więc w miarę rozrastania się żywopłoty można ją rozwijać o coraz to nowsze ciągi. Z krzewu pobiera się na pół zdrewniają łodyżkę, najlepiej z kilkoma rosnącymi na niej listkami, a następnie całość wsadza do donicy. Z racji na wrażliwość rośliny jej rozsad w trybie do doniczki, a dopiero później do gruntu, sprawdzi się o wiele lepiej. Pracę korzeni można też pobudzić specjalnymi preparatami ukorzeniającymi.