Mogłoby się wydawać, że większość z nas doskonale wie, jak układa się sztućce na stole, ale jak się okazuje, jest zupełnie inaczej! Na co dzień operujemy kilkoma sztućcami i zwykle nie jemy tak rozbudowanych posiłków, które wymagałyby ułożenia na stole większej ilości łyżek, noży czy widelczyków, więc kiedy zdarza się wyjątkowa okazja, ślub, jubileusz rodzinny czy ważne przyjęcie, to często nie mamy pojęcia od czego zacząć.

Ułożenie sztućców – jak to zrobić?

Zgodnie z obowiązującymi od lat zasadami savoir-vivre, cały komplet zastawy stołowej, podobnie jak i sztućce do następujących po sobie posiłków, powinny być położone na stole w ściśle określonych miejscach i kierunkach. Ogólna zasada obejmująca ułożenie sztućców mówi, że te, które będą używane do dań podawanych wcześniej, powinny się znaleźć po bardziej zewnętrznej stronie talerza (tak, żeby można było po nie od razu sięgnąć, nie zostawiając w rządku sztućców tzw. pustej dziury), a te do dań serwowanych później – bliżej jego brzegu.

  • Po lewej stronie talerza zawsze (bezwzględnie!) umieszczamy widelce, zarówno mniejsze, jak i większe
  • Nad talerzem powinny się znaleźć sztućce do deserów, czyli dania podawanego na samym końcu posiłku (łyżeczka + mały widelczyk). Tu ciekawostka: trzonki tych dwóch sztućców umieszczamy w przeciwnych do siebie kierunkach.
  • Po prawej natomiast, układamy noże i dużą łyżkę. Tu ważne: zupy do stołu zawsze podaje się wcześniej, więc pamiętając o ogólnej zasadzie (patrz nieco wyżej), łyżka znajdzie się najdalej od brzegu talerza, a najbliżej nóż (drugie danie podajemy zawsze po zupie). Dodatkowo trzeba pamiętać, że noże kierujemy ostrzami w kierunku talerza, co spowodowane jest tym, że po podaniu drugiego dania, nie trzeba będzie noży obracać w dłoni, żeby kroić nimi np. mięso, tylko będą one już z miejsca ustawione jak do krojenia.

Poza samym ułożeniem sztućców warto przypomnieć też sobie zasady ich trzymania i odkładania po posiłku. To ważne, ponieważ to, jak odłożymy widelce, noże czy łyżkę na talerz, zasygnalizuje np. kelnerowi czy obsłudze stołu, czy już skończyliśmy posiłek, czy nie. Dzięki temu unikniemy sytuacji, w której nagle kelner odniesie resztę naszego posiłku, myśląc, że po prostu więcej nie zjemy.

Skończony posiłek to sztućce ułożone na tzw. godzinie piątej. Wyobraź sobie, że talerz to zegar i połóż na nim widelce i noże ostrzami w kierunku środka, tak, jakbyś kładł je na godzinie piątej. Dla kelnera jest to znak, że skończyłeś i prosisz o zabranie talerza. Jeśli natomiast zamierzasz jeszcze dojeść to, co zostało na talerzu, widelec połóż na godzinie ósmej, a nóż na czwartej.