Choć w naturalnym środowisku fiołka alpejskiego można znaleźć w Karpatach, Tatrach i wschodnich Alpach, to niektóre jego odmiany, określane najczęściej jako tzw. perskie cyklameny, można uprawiać również w domu i ogrodzie. Warto się pokusić – zachwycający fiolet kwiatów tej rośliny sprawia, że nie sposób od nich oderwać wzroku.

Co warto wiedzieć o uprawie fiołka alpejskiego?

Przede wszystkim gatunek nadający się do uprawy ozdobnej należy do rodziny pierwiosnkowatych, czyli pojawiających się i kwitnących bardzo wczesną wiosną. Oryginalnie wywodzi się on z Chin i Japonii, ale na przestrzeni lat jego liczne krzyżówki przenoszone były na teren całego świata, dlatego dzisiaj spotyka się je w górskich pasmach, ale i na nizinach – pod warunkiem zachowania odpowiedniej ich uprawy.

Jakie stanowisko pod fiołek alpejski?

Najlepiej wybrać takie miejsce, które z jednej strony jest bardzo widne i jasne, czyli dociera do niego dużo słońca, a z drugiej nie są to miejsca kompletnie otwarte i pozbawione cienie. Zbyt gorąca temperatura promieni może doprowadzić do uszkodzenia rośliny i w efekcie jej zniszczenia, dlatego jasno, ale nie np. na środku równej polany! Fiołki uprawiane w domu warto w średnio gorące dni wystawić na parapet lub do ogrodu, nie przesadzając z tym jednak w okresie upalnego lata.

  • Podlewanie: regularne i systematyczne, najlepiej pod doniczkę podłożyć podstawkę z wodą tak, by roślina mogła ją sobie pobierać wg własnych potrzeb. Cyklameny lubią wodę, ale są kwiatami „półśrodka” czyli nie za wilgotno i nie za sucho. Wilgoć ich podłoża należy wypośrodkować.
  • Gleba: bogata w składniki mineralne i próchnicę.
  • Nawożenie: koniecznie środkami, które są bogate w potas. Fiołki kwitną bardzo intensywnie, dlatego ten minerał jest im niezbędny.
  • Temperatura: możliwie z niewielką różnicą między dniem a nocą. Optymalnie jest utrzymywać fiołka w granicach 14-17 stopni Celsjusza.

Po okresie kwitnienia dobrze jest przenieść doniczki z fiołkami w nieco chłodniejsze, ale nie zimne pomieszczenia i pilnować jedynie podlewania co około pół miesiąca, nie częściej. W tym okresie kwiat odpoczywa i nie pobudzamy go do niepotrzebnego wzrostu.

Jak większość roślin ozdobnych, tak i fiołek jest podatny na różnego rodzaju choroby, dlatego należy go obserwować, żeby w porę zauważyć niepokojące zmiany. Zaniedbany może zapaść na chorobę szarej pleśni (nalot na liściach), ulec gniciu bulwy czy złapać mączniaka prawdziwego. Ten ostatni poznamy po plamach w kolorze białym, jakby mącznym. Środki ochrony roślin dobrze jest mieć w jego przypadku pod ręką.